Bakaliowe muffiny z mąki żytniej

Zainspirowałam się przepisem znalezionym na Kwestii Smaku, ale tak go zmodyfikowałam, że tak naprawdę powstało coś całkiem nowego: zamiast mąki pszennej dałam żytnią*, zamiast cukru – ksylitol, zamiast dyni – cukinię, zamiast orzechów włoskich – migdały… Nie dodałam miodu, dodałam siemię lniane. Z przepisu powstało 18 babeczek, ale jak sami możecie zobaczyć na zdjęciu, mogłyby być bardziej wyrośnięte. Myślę, że to przepis na 12-14 naprawdę wyrośniętych muffinek.

Składniki:

– 1,5 szklanki mąki żytniej razowej typ 2000
– 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
– 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
– 1/3 łyżeczka soli
– 1/3 szklanki łuskanego słonecznika
– 1/3 szklanki posiekanych migdałów
– 1/3 szklanki rodzynek
– 1/3 szklanki pestek dyni
– 1/3 szklanki siemienia lnianego
– 1 cm świeżego imbiru
– 1/2 łyżeczki cynamonu
– 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
– 1/3 szklanki ksylitolu
– 1/2 szklanki cukinii (startej na tarce o drobnych oczkach)
– 2 jajka
– 1/2 szklanki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
– orzeszki ziemne do dekoracji

Wykonanie:

1. Rozgrzać piekarnik do 175° C. Włożyć papierowe papilotki do formy na muffiny. Migdały zrumienić na suchej patelni.
2. Wymieszać wszystkie suche składniki (mąkę, proszek, sodę, sól, przyprawy, ksylitol, rodzynki, pestki i migdały). Dodać jajka, cukinię i oliwę. Dokładnie wymieszać.
3. Papilotki napełnić do około 2/3 wysokości.
4. Piec w rozgrzanym do 175° C  piekarniku około 20 minut. Wyciągnąć, udekorować (ja dekorowałam orzeszkami ziemnymi).