Ciasto marchewkowe z pulpy po soku

Dzisiaj będzie przepis na „śmieciowe jedzenie” 😉 Ale spokojnie… Pisząc „śmieciowe” nie mam na myśli tego, że zrobi z naszego układu trawiennego śmietnik. Raczej chodzi o to, że głównym składnikiem dzisiejszego ciasta jest coś, co często ląduje w koszu na śmieci lub w kompostowniku jako odpad po domowej produkcji soku marchwiowego. Oczywiście chodzi o pulpę pozostałą po wyciskaniu soku.

Co można zrobić z pulpy po wyciśnięciu soku? Można zrobić z niej np. pyszne bezglutenowe ciasto marchewkowe bez dodatku cukru.

Przepis jest niezwykle prosty. Jestem pewna, że od dziś nie wyrzucicie już marchewkowej pulpy.

Składniki:

  • 4 szklanki wytłoczyn z soku z marchewki
  • 3 jajka
  • 6 czubatych łyżek mąki ziemniaczanej
  • 3 czubate łyżki nierafinowanego oleju kokosowego
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 szklanki niesiarkowanych rodzynek
  • 1 szklanki pokrojonych suszonych śliwek
  • opcjonalnie: 3/4 szklanki pestek słonecznika lub orzechów

Jak zrobić ciasto z odpadków?

  1. Wytłoczyny z marchewki, jajka, olej, skrobię ziemniaczaną, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia zmiksuj dokładnie blenderem na gładką masę (opcjonalnie możesz dodać kilka łyżek wody).
  2. Dodaj pokrojone suszone śliwki, rodzynki i słonecznik/orzechy. Dokładnie wymieszaj.
  3. Wstaw do piekarnika z termoobiegiem, nagrzanego do 170°C. Piecz ok. 1 godzinę.
  4. Ciasto możesz polać roztopioną gorzką czekoladą.

Smacznego!