Na czym polega Technika Uwalniania? Lester Levenson, David R. Hawkins

Na czym polega Technika Uwalniania? Niewątpliwie jest to jedno z najskuteczniejszych narzędzi służących do rozwoju osobistego. Pozwala na szybkie pozbycie się niekorzystnych emocji, takich jak np. strach czy gniew, często kumulowanych przez całe życie. Są one naszym największym wrogiem – blokują rozwój duchowy, świadomość i powodzenie w wielu obszarach funkcjonowania. Tłumione uczucia często sprawiają, że związana z nimi negatywna energia przejawia się poprzez zaburzenia emocjonalne, psychosomatyczne, fizyczne czy na gruncie osobistym.  

Wszystkie nasze ograniczenia pochodzą z jednego miejsca – z umysłu. To właśnie on dyktuje warunki naszemu ciału i psychice. Im bardziej jesteśmy w stanie go wyciszyć, tym większą harmonię w codziennym funkcjonowaniu możemy osiągnąć. Co jest siłą napędzającą umysł? Uczucia i emocje. To one generują mnóstwo myśli, które mogą stać się przeszkodą burzącą nasz wewnętrzny spokój. 

Technika Uwalniania, którą stworzył Lester Levenson, a docenił i rozwinął amerykański psychiatra David R, Hawkins, pomaga ludziom na wielu poziomach: 

  • fizycznym (ponieważ uwolnienie od dawna tłumionych emocji pozytywnie wpływa na stan zdrowia), 
  • behawioralnym (pozwala zniwelować negatywne emocje i wewnętrzny niepokój, dzięki czemu człowiek nie musi już szukać ukojenia w używkach), 
  • relacji międzyludzkich (relacje z innymi poprawiają się, zmniejsza się poziom zależności od innych ludzi oraz poziom agresji, zamiast tego pojawiają się takie uczucia jak miłość i akceptacja), 
  • świadomości/uważności/duchowości (wzrasta poziom samorealizacji, poprawia się uważność, osiąganie duchowych celów staje się o wiele łatwiejsze).
     

Najczęstsze sposoby radzenia sobie z negatywnymi uczuciami i emocjami 

Większość z nas stara się uciekać od swoich wewnętrznych lęków. Czasami na moment to pomaga, ale należy pamiętać, że ucieczka nigdy nie jest rozwiązaniem. Boimy się swoich uczuć i tego, że mogą nas one obezwładnić, nie chcemy się z nimi konfrontować. Hawkins twierdzi, że jest tak, ponieważ ludzie nie posiadają żadnego narzędzia umożliwiającego poradzenie sobie z problemem. W konsekwencji przez całe lata gromadzimy różnego rodzaju napięcia – negatywne przekonania, uczucia, postawy i programy. Robimy tak, ponieważ nie znamy żadnego innego sposobu na uporanie się z nimi. W związku z tym uciekamy do różnego rodzajów metod: 

Tłumienie i wypieranie 

To najczęściej stosowane przez ludzi sposoby odsuwania uczuć na bok. Jaka jest między nimi różnica? Wypieranie następuje w sposób nieświadomy, tłumienie w sposób świadomy. Dlaczego to robimy? Hawkins twierdzi, że negatywnym emocjom towarzyszy olbrzymia dawka poczucia winy i strachu – tak wielka, że nie sposób przyjąć ją w sposób świadomy. Umysł zaprzecza niewygodnym uczuciom i wydarzeniom. Bywa także, że projektuje je na otaczający świat i ludzi, którymi się otaczamy. Zamiast zaakceptować niechciane uczucia i fakt, że sami jesteśmy za nie odpowiedzialni wierzymy, że niesprzyjająca nam sytuacja jest związana ze światem zewnętrznym – o swoje kłopoty obwiniamy bliskich, instytucje, Boga, warunki klimatyczne, spożywane jedzenie itp.  

Wyrażanie uczuć. 

Hawkins podkreśla, że wyrażanie uczuć nie oznacza ich uwolnienia. Choć byśmy nie wiadomo jak długo i głośno narzekali na daną sytuację i krzyczeli w niebogłosy wyrażając swoje niezadowolenie – takie zachowanie pozwala tylko na częściowe wypuszczenie wewnętrznego napięcia i nie oznacza całkowitego pozbycia się destrukcyjnych emocji.  

Ucieczka. 

Mechanizm ucieczki to nic innego jak odwracanie uwagi od swoich uczuć i emocji. Uciekamy w różnego rodzaju nałogi (alkoholizm, pracoholizm, seksoholizm czy hazard), ale nie tylko. Inny sposób ucieczki polega na tym, że człowiek stara się spędzać jak najmniej czasu z samym sobą i swoimi myślami – bezpośrednio po przyjściu do domu włącza telewizor, krząta się bez celu, szuka znajomych do rozmowy, nie rozstaje się z mobilnymi aplikacjami. Wszystko to tylko po to, aby ograniczyć do minimum czas spędzony w samotności – z własnymi odczuciami, emocjami i myślami. 

 

Wszystkie wymienione powyżej sposoby radzenia sobie z emocjami zawodzą. Nie przynoszą oczekiwanego skutku, zabierają mnóstwo energii i hamują rozwój osobisty, co w przyszłości może się przełożyć na rozwinięcie emocjonalnych lub fizycznych dolegliwości. Zamiast nich dr David R. Hawkins proponuje zastosowanie Techniki Uwalniania. 

 

Jak stosować Technikę Uwalniania? 

  1. Uświadom sobie destrukcyjne uczucie – nie próbuj przed nimi uciekać, tłumić go czy wypierać. 
  2. Bądź z nim w kontakcie – nic w nim nie zmieniaj, wyraź zgodę na to co czujesz. Dzięki temu uwolnisz ukrytą za nim energię. Po prostu odczuwaj je bez obawiania się go, bez opierania się mu, bez potępiania go. Nie próbuj go zmieniać. Porzuć wszelkie osądy i pamiętaj, że to tylko uczucie (coś wyłącznie twojego, subiektywnego, wewnętrznego). 
  3. Uczucie, któremu pozwalamy trwać i któremu się nie opieramy samo zniknie, kiedy wyczerpie się napędzająca je energia. Daj sobie na to czas. 
  4. Pamiętaj, aby w czasie uwalniania i odpuszczania skupić się na uczuciu samym w sobie, a nie na towarzyszącym mu myślom. Ważne jest także to, aby starać się nie myśleć o samej technice, a po prostu wykonywać ją. Kiedy odnosisz wrażenie utknięcia w danym uczuciu, nie opieraj się mu – wczuj się w nie, pozwól mu trwać aż do jego całkowitego wyciszenia. 
  5. Uwolnienie następuje w momencie, kiedy poczujesz lekkość i szczęście, niemal jak „na haju”. Oznacza to, że cała energia związana z destrukcyjną emocją czy odczuciem wyczerpała się. 

 

Skuteczność Techniki Uwalniania 

W trakcie jej stosowania pozwalamy swobodnie płynąć uczuciom i emocjom, co skutkuje odprężeniem całego ciała. Jeśli konsekwentnie uwalniamy zauważane przez siebie negatywne odczucia, zmniejsza się napięcie nagromadzone w ciele. Hawkins twierdzi, że zmienia się wówczas także fizjologia organizmu – poprawia się oddech, koloryt skóry, ciśnienie tętnicze, funkcjonowanie układu pokarmowego, zmienia się chemiczny skład krwi itp. Podsumowując – jeśli jesteśmy wewnętrznie wolni, nasze ciało wraca do normalnego działania i zdrowieje. Poprawia się także samopoczucie i sprawia, że czujemy się szczęśliwsi. Im częściej stosujemy tę technikę, jesteśmy mniej podatni na stres. Według Hawkinsa oznacza to także, że większość popularnych współcześnie sposobów redukowania stresu, takich jak m.in. aromaterapia, masaż i praca z ciałem, homeopatia, zmiana sposobu odżywiania czy biofeedback powinny być stosowane w połączeniu z Techniką Uwalniania. Każdy z wymienionych przeze mnie sposobów terapii skupia się bowiem wyłącznie na leczeniu konsekwencji długotrwałego stresu, żaden natomiast nie rozwiązuje samej przyczyny powstania problemu. Bez zmiany świadomości związanej z uwolnieniem i odpuszczeniem destrukcyjnych emocji czy uczuć nie ma możliwości zredukowania stresu w naszym życiu. Można co najwyżej złagodzić na jakiś czas jego skutki. 

Pułapki Techniki Uwalniania 

To, co zostaje przez nas w pełni uwolnione, znika z naszej świadomości. Właśnie dlatego często wydaje nam się, że stosowanie Techniki Uwalniania nie działa (zwłaszcza, że metoda ta jest niewiarygodnie prosta do zastosowania). Według Hawkinsa jest to bardzo powszechne zjawisko u osób, które rozwijają swoją świadomość. W związku z tym dobrze jest prowadzić notatnik, aby śledzić własne postępy – dzięki dziennikowi łatwiej możemy sobie przypomnieć jakie reprezentowaliśmy postawy zanim rozpoczęliśmy proces uwalniania. 

Czasami z kolei to nasze własne ego stawia opór podczas stosowania Techniki. Jest tak, ponieważ uwalniamy programy, które stosowaliśmy przez całe lata i ego zwyczajnie nie chce dopuścić do zerwania z nimi. Wg Hawkinsa taka sytuacja wbrew pozorom oznacza postęp i przybliżenie do uwolnienia się od jego dominacji. 

 

Korzyści płynące ze stosowania Techniki Uwalniania 

Dr David R. Hawkins twierdzi, że w którymś momencie każdy, kto stosuje tę technikę zadaje sobie pytanie: co się stało ze światem, że jest bardziej przyjazny do życia? Odpowiedź jest prosta – to nie świat się zmienił… To wewnętrzna transformacja i zmiana ograniczających przekonań sprawiły, że życie wydaje się być coraz piękniejsze. Zmienia się nie tylko nasza postawa, ale także rozwijają się zupełnie nowe umiejętności. 

Przede wszystkim podczas stosowania Techniki wzrasta wewnętrzne poczucie sprawczości – zaczynamy realizować podjęte decyzje bez negatywnego nastawienia i strachu. Zmienia się postawa z „nie dam rady” na „potrafię”. Łatwiej jest osiągnąć życiową satysfakcję, gdy mamy poczucie, że wszystkie podejmowane przez nas decyzje są właściwe. Nie bez znaczenia jest także kwestia poszerzenia horyzontów, zwiększanie własnej uważności, rozwoju psychicznego i emocjonalnego, a także pojawienie się nowych talentów, o których istnieniu nie miało się wcześniej pojęcia, 

Regularne uwalnianie negatywnych emocji pozwala nam stać się wolnymi ludźmi. Z czasem zauważamy, że nie jesteśmy swoimi uczuciami, a jedynie ich obserwatorami i jedyną osobą, która ma wpływ na postrzeganie przez nas naszego życia i towarzyszących mu odczuć jesteśmy my sami. 

Zachęcam do zapoznania się z książką „Technika Uwalniania”. Zaprezentowana w niej metoda jest nie tylko skuteczna, ale i prosta do wykonania. Dodatkowo, co ważne – mamy do niej dostęp zawsze i wszędzie.  

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł i chcesz poczytać więcej o koncepcjach Davida R. Hawkinsa, zachęcam do przeczytania tekstów: Czy nasze myśli wpływają na zdrowie? oraz Wpływ myśli na zdrowie. Jak wykonać test mięśniowy?

Bibliografia 

  • David R. Hawkins, Technika uwalniania, Wydawnictwo Virgo, Warszawa 2016